Witajcie!
Przepraszam za moją długą nieobecność, niestety w ostatnim czasie ilość obowiązków i pracy wzrosła, a moje pasje zeszły na dalszy plan. Jednak dziś wracam do Was z wpisem nie o mnie … a o mojej mamie.
Każdy wiek ma swój urok. Może się wydawać, że etap przekwitania dla kobiety to jeden z najtrudniejszych momentów – skóra traci elastyczność, nawilżenie i blask. Zmarszczki są mocno widoczne, menopauza spowalnia metabolizm skutkując dodatkowymi kilogramami.
Obserwując moją mamę, zauważyłam, że aby cieszyć się zadbanym wyglądem, należy sięgnąć po remedium – kosmetyki z naturalnym kolagenem.
Czym jest kolagen?
Nasza skóra zbudowana jest z tkanki łącznej, która stanowi swoisty „szkielet”, dzięki któremu jest ona elastyczna i jędrna. Kolagen stanowi główne białko tworzące tą tkankę. Jest to również budulec stawów, ścięgien, kości, a także włosów i paznokci. Sam kolagen tworzą 4 główne aminokwasy:
- prolina,
- glicyna,
- hydroksyprolina
- hydroksylizyna
Młody organizm ma zdolność samodzielnej regeneracji i produkcji włókien kolagenowych, dzięki czemu skóra jest jędrna, gładka i elastyczna. Po ukończeniu 25 roku życia tracimy tę zdolność i z upływem lat pojawia się coraz więcej zmarszczek oraz problemy ze stawami. Jest to czas, w którym należy dostarczać kolagen z zewnątrz.
Jedną z możliwości jest zmiana diety i wprowadzenie do niej produktów, które zawierają duże ilości kolagenu. Zaliczamy do nich golonkę, salceson, sproszkowane chrząstki, skórki wieprzowe czy wywary z kości. Posiłki, których bazę będą stanowić wyżej wymienione składniki, mogą przyczynić się niestety do zwiększenia poziomu cholesterolu, problemów z układem krwionośnym oraz wzrostu wagi.
Naturalny kolagen w kosmetykach
Organizm kobiet dojrzałych jest delikatny i wymagający, dlatego należy dbać o niego w sposób kompleksowy biorąc pod uwagę wiele czynników. Zamiast zmieniać dietę wprowadzając do niej produkty, które oprócz dostarczenia kolagenu przyniosą negatywne skutki w innych aspektach zdrowia, warto przyjrzeć się dostępnym na rynku kosmetykom zawierającym to białko młodości.
Przeglądając internet w poszukiwaniu najlepszego kolagenu trafiłam na opinię kosmetyczki Magdaleny Jaglarz na temat kolagenu „Produkty zawierające rybi kolagen nie należą do najtańszych, ale na pewno zaliczamy je do jednych z najbardziej efektywnych w kategorii kosmetyków przeciwzmarszczkowych. Aby uzyskać optymalne efekty warto przed zakupem porównać skład i właściwości żeli oferowanych przez różnych producentów”.
Skóra po 50 roku życia wymaga nie tylko ochrony i nawilżenia, ale przede wszystkim regeneracji, wygładzenia i odżywienia. Drogeryjne półki z kremami pełne są produktów „50+”, jednak należy pamiętać, że często ich składniki działają jedynie powierzchownie nie wnikając w głąb skóry. Najlepszym rozwiązaniem są kosmetyki, które zawierają koenzym Q10, kwas hialuronowy, a przede wszystkim naturalny kolagen. Dzięki odkryciu techniki pozyskiwania aktywnego kolagenu na polskim rynku znajdują się specyfiki, których bazę stanowi rybi kolagen. Specjalna metoda jego ekstrakcji sprawia, że wnika głęboko w warstwy skóry odbudowując zniszczone włókna kolagenowe. Dzięki temu nie tylko maskuje, ale niweluje zmarszczki pozostawiając skórę nawilżoną przywracając jej młodzieńczy blask i jędrność.
Przedstawiłam Wam odkrycie mojej mamy. Teraz po kosmetyki z kolagenem sięgamy obie, a na naszej półce w łazience zagościły na stałe kremy do twarzy i ciała z kolagenem.
Jak jest z Wami? Zaufacie kolagenowi czy zostaniecie przy swoich sprawdzonych kosmetykach?

